Z czego i kto wypłaci Ci emeryturę? PDF Drukuj Email
Autor Piotr Trejber   
Piątek, 12. 02. 2010 09:32
Należy obserwować proces powrotów z OFE do ZUS emerytów w 2010 r., latach 2011-13 oraz publikować okresowe wyliczenia stopy zastąpienia. Takie analizy powinny wyznaczać kierunki przyszłych reform, właściwych relacji państwowego ZUS i prywatnych OFE.


W minionym roku upłynęło 10 lat funkcjonowania reformy emerytalnej, wprowadzonej ustawowo w 1999 r. przez rząd premiera Jerzego Buzka. Zgodnie z tą ustawą każdy pracujący odkłada na przyszłą emeryturę w ZUS 19,52 proc. zarobków brutto. Pieniądze te są dzielone na dwie części:
– 12,22 proc. zostaje w państwowym ZUS, gdzie są zapisywane na indywidualnym koncie ubezpieczonego,
– 7,3 proc. poprzez ZUS jest przekazywane do Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE), gdzie po pobraniu prowizji oraz opłaty za zarządzanie, inwestowane są na rynku kapitałowym.

Jest to tzw. II filar.
Pieniądze pozostawione w ZUS (12,22 proc. wpłat) są natychmiast wypłacane na bieżące świadczenia obecnych emerytów, których jest ok. 5,5 mln. Jest to tzw. system reparacyjny.
Pieniądze przekazywane do Otwartych Funduszy Emerytalnych inwestowane są w akcje spółek giełdowych, obligacje i bony skarbowe oraz na depozyty bankowe. Czternaście, funkcjonujących obecnie na rynku, OFE zgromadziło na swych kontach 173 mld zł na przyszłe emerytury swoich członków. Zakup obligacji skarbowych stanowi aż 65 proc. inwestycji OFE. Prywatne towarzystwa emerytalne są obecnie prawdziwą potęgą finansową i ich znaczenie ciągle rośnie. Rośnie też liczba oszczędzających w nich pracujących Polaków, która obecnie osiągnęła około 14,3 mln osób.OFE są też znaczącym inwestorem na GPW w Warszawie – są w posiadaniu akcji spółek giełdowych wartości ok. 47 mld złotych, co stanowi ok. 7 proc. kapitalizacji całej giełdy. Na giełdzie OFE mogą inwestować max. 40 proc. swoich aktywów, do października br. zainwestowały 28 proc. aktywów. Jednak inwestowanie na giełdzie obciążone jest dużym ryzykiem, w 2008 r. na skutek spadku notowań spółek OFE poniosły dotkliwe straty tak jak cały rynek kapitałowy. W 2009 r. poprawa notowań na giełdzie spowodowała odrobienie części strat.

Próba korekty systemu
Prywatne Otwarte Fundusze Emerytalne są w komfortowej sytuacji. Są kontrolowane przez wielkie banki oraz towarzystwa inwestycyjne działające, co oczywiste, dla zysku swoich akcjonariuszy. Priorytetem ich działania jest własny zysk, w drugiej kolejności zyski polskich emerytów. Pobierały bardzo wysokie opłaty od składek w wysokości 7 proc., od pierwszego stycznia 2010 r. opłata ta została obniżona o połowę do 3,5 proc. W ubiegłym roku opłata pobrana przez OFE od inwestycji w obligacje skarbowe wynosiła 910 mln zł!
Jest to niezwykle proste inwestowanie, z którym przeciętny Kowalski poradziłby sobie sam, nie płacąc przy tym jak dotychczas 7-proc. narzuconej „marży”.
Uczestnictwo w OFE osób zatrudnionych jest obowiązkowe, nie ma tu mowy o żadnej dobrowolności, która zawęża się jedynie do wyboru pomiędzy funduszami. Akwizytorzy OFE pracują w celu pozyskania nowo zatrudnionych, oraz odebrania już przypisanych konkurencji, w czym są bardzo skuteczni – od początku istnienia drugiego filaru fundusze zmieniło już ponad 3 mln Polaków.Ryzyko biznesu dla OFE praktycznie nie istnieje. Przypadki dopłat z własnych środków są bardzo rzadkie, wręcz niezauważalne, nawet mimo strat w 2008 r. ocenianych na 20 mld zł. W radach nadzorczych funduszy pracują też twórcy systemu, OFE mają zapewniony bardzo mocny PR.Reforma emerytalna z 1999 r. praktycznie nie została do dzisiaj dokończona. Nie zlikwidowano przywilejów emerytalnych wybranych grup zawodowych, nie podniesiono wieku emerytalnego, nie ustalono wreszcie kto i w jaki sposób wypłacać ma nowe emerytury. Reforma nie wychodzi naprzeciw niekorzystnym zmianom demograficznym, spadkowi dzietności rodzin. Cel reformy – skończenie z dopłatami do emerytur z budżetu – stał się jeszcze bardziej odległy. Obecne propozycje rządu dotyczące korekty systemu emerytalnego, to wynik kłopotów budżetowych na lata 2010-2011, spowodowanych między innymi brakiem konsekwencji poprzednich rządów we wprowadzaniu potrzebnych zmian. Pieniędzy ze składek pracujących nie wystarczy na bieżące wypłaty, potrzebne są ogromne dotacje budżetowe, które nieprzerwanie rosną – w 2010 r. wyniosą 38 mld zł. Rząd zapożycza się na rynkach, sprzedaje obligacje, by zdobyć środki finansowe dla OFE, następnie większość uzyskanych pieniędzy (ok. 65 proc.) fundusze lokują w rządowych obligacjach. To obieg zamknięty i w dodatku kosztowny dla budżetu.Propozycja rządu jest prosta i czytelna: zmniejszyć składkę z obecnie przekazywanych 7,3 proc. do 3 proc. różnicę, tj. 4,3 proc. zostawić w ZUS na specjalnym koncie. Zmniejszy się zakup obligacji skarbowych przez OFE, a za tym zmniejszą się opłaty za zarządzanie oraz opłaty od składek. Uzyskane oszczędności dla emerytów wyniosą ok. 500 mln zł. Zamiast ok. 20 mld zł fundusze otrzymałyby ok. 9 mld zł rocznie, poprawi się relacja długu publicznego do PKB. Nie zmniejszy się dotacja rządu z budżetu do rent i emerytur, jakie otrzymuje ZUS. Przeciwko rządowym planom, co zrozumiałe wypowiadają się fundusze emerytalne. Proponowana przez rząd korekta, systemu emerytalnego spowoduje odsunięcie problemu na jakiś czas, jest to zmiana czysto księgowa.

Potrzebna głęboka, fachowa analiza
Po dziewięcioletnim okresie funkcjonowania, reforma emerytur warta jest głębokiej, fachowej analizy, winna być nawet poddana debacie publicznej. Informacje i opinie medialne na ten temat, wywołane przez znane propozycje rządu, w małym stopniu zainteresowały obecnych i przyszłych emerytów. Wysokość przyszłych emerytur zależeć będzie od stanu polskiej gospodarki, kondycji przedsiębiorstw, rynku pracy, aktywności zawodowej Polaków, struktury demograficznej społeczeństwa, wieku przechodzenia na emeryturę.Wysokość emerytur nie może być zadowalająca w przypadku tolerowania emerytur mundurowych wypracowanych po 15 latach pracy, 5,5 miliona niepracujących, a będących w wieku produkcyjnym obywateli, ponad 95-proc. dotowaniem z budżetu emerytur rolniczych, wysokim uprzywilejowaniem emerytur górniczych, sędziów i prokuratorów. Średnia wieku przechodzenia na emeryturę kobiet wynosi 56 lat, a średnia długość życia zbliża się do 80 lat. Średnia długość życia na emeryturze wynosi zatem 24 lata, dla mężczyzn okres ten jest o połowę krótszy. Podniesienie wieku emerytalnego jest więc pilne i konieczne.Reforma emerytalna z początku 2009 r. ustanawiająca emerytury pomostowe już okazała się niewystarczającą. Wprowadzone ustawą w bieżącym roku ograniczenie możliwości przechodzenia na wcześniejszą emeryturę ponad 900 tys. osób, natychmiast zostało zmienione przez uprawnienie nauczycieli do świadczeń kompensacyjnych. Jest to 600-tys. grupa zawodowa, dla której świadczenie przesuwa wprowadzenie ustawowego wieku emerytalnego nawet o kilkanaście lat. To bardzo kosztowny krok wstecz. Policjanci, korzystając z zasady praw nabytych, zachowają uprawnienia do przechodzenia na emeryturę na obecnych warunkach przez 15 lat od uchwalenia ustawy przewidzianej w 2010 r. Nie ma dobrych perspektyw dla budżetu państwa w najbliższych latach, dopłaty z budżetu do ZUS w tym OFE będą systematycznie rosły.

Pierwsze doświadczenia
Zgodnie z ustawą w 2009 r. rozpoczęły się wypłaty emerytur z OFE – dotyczyły one małej grupy 2 600 osób, w okresie do 2013 r. dotyczyć będą około 86 tys. osób. Jednak spowolnienie gospodarcze w kraju wywołało spadek zaufania do OFE, świadczenia z tego tytułu okazały się śladowe, wyniosły średnio 56 zł miesięcznie na świadczeniobiorcę. Rząd, ratując sytuację, wprowadził w lutym 2009 r przepis dający prawo przejścia do ZUS z OFE osobom nabywającym w latach 2009-2013 prawo do tzw. emerytury mieszanej. Z prawa powrotu do ZUS skorzystało w ubiegłym roku aż 96 proc. emerytów do tego uprawnionych – jak trwoga to do ZUS. Emerytury kapitałowe z otwartych funduszy szczególnie niekorzystne będą dla kobiet, ze względu na ich relatywnie niższe płace oraz krótszy staż pracy.Należy obserwować proces powrotów z OFE do ZUS emerytów w 2010 r., latach 2011-13 oraz publikować okresowe wyliczenia stopy zastąpienia. Jest to wyrażona w procentach relacja przyznanej emerytury do płacy, wyliczonych dla osób przed ich przejściem na emeryturę. Takie analizy powinny wyznaczać kierunki przyszłych reform, właściwych relacji państwowego ZUS i prywatnego OFE.Emeryci pamiętają kompletną plajtę Narodowych Funduszy Inwestycyjnych (NFI) utworzonych przez władze w połowie lat 90. Ta skromna próba powszechnego uwłaszczenia pracujących; zakończona została uwłaszczeniem się grup „specjalistów” zwanych finansistami, maklerami, inwestorami, analitykami itp. – czy ktoś jeszcze o tym pamięta?Zakład Ubezpieczeń Społecznych, mimo negatywnej opinii medialnej, darzony jest przez społeczeństwo, zwłaszcza starszą jego cześć, powszechnym zaufaniem. Ludzie młodzi wierzą w otwarte fundusze, nie znając realiów systemu ich działania i nie mając doświadczeń czerpania z ich „dobrodziejstw”. Milcząca większość społeczeństwa postrzega ZUS jako pewnego gwaranta wypłaty świadczeń, czego dowodem jest masowy powrót ubezpieczonych mających prawo do tzw. emerytur mieszanych.
Autor jest specjalistą ds. pozyskiwania funduszy europejskich
Komentarze (1)add comment

tomasz said:

szczera prawda, wreszcie dobrze uchwycony temat, popieram w 100%
500 zł emerutury z offe - bezpieczna jesień życia
luty 12, 2010

Napisz Komentarz
zmniejsz | powiększ

busy
 

Mamy wrażenie, że burmistrz Piaseczna
Józef Zalewski jest obrażony na mieszkańców Józefosławia, bo na niego nie głosowali -  mówi jedna z mieszkanek osiedla przy
ul. Wenus. Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się
z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Czytaj więcej

Jedną z istotnych dat w historii współczesnego kryzysu jest 15 września 2008 r., kiedy doszło do upadłości jednego z największych banków inwestycyjnych – Lehman Brothers. Czytaj więcej

Balansują na granicy bezpieczeństwa i wytrzymałości własnego sprzętu. Bowiem właśnie wtedy adrenaliny jest najwięcej. Nie ma żadnego strachu, liczy się tylko wynik. Czytaj więcej

Porcelana Lenoxa znajduje się w ponad 300 ambasadach amerykańskich i licznych rezydencjach rządowych. Projekty manufaktury weszły do kolekcji Meropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Czytaj więcej