e-marketing za darmo – czy to naprawdę działa?
Agnieszka Górecka
Autorka pracuje na stanowisku Account Executive w firmie Praktycy.com
Mało które firmy liczą się z pieniędzmi tak, jak instytucje finansowe. Tym bardziej powinny docenić fakt, że internet pozwala praktycznie za darmo promować swoje produkty i kreować wizerunek bezpośrednio wśród konsumentów.
Coraz częściej internetowe narzędzia społecznościowe stają się stałym elementem strategii promocji zarówno marki, jak i konkretnych produktów instytucji finansowych. Wg badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych w 57 proc. przypadków firmy wykorzystują społeczności właśnie do działań marketingowych. Co ważne, z punktu widzenia instytucji finansowych, coraz popularniejszym polem działań jest również obsługa klienta i sprzedaż.Głównym powodem rosnącej popularności społeczności jest potencjał tych serwisów pozwalający na realizację niebanalnych kampanii niezapośredniczonych przez tradycyjne media, a więc przy minimalnych wydatkach. Czy jednak darmowe rozwiązania mogą być wystarczająco skuteczne?
e-marketing za darmo – czy to naprawdę działa?
Mało które firmy liczą się z pieniędzmi tak, jak instytucje finansowe. Tym bardziej powinny docenić fakt, że internet pozwala praktycznie za darmo promować swoje produkty i kreować wizerunek bezpośrednio wśród konsumentów.Coraz częściej internetowe narzędzia społecznościowe stają się stałym elementem strategii promocji zarówno marki, jak i konkretnych produktów instytucji finansowych. Wg badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych w 57 proc. przypadków firmy wykorzystują społeczności właśnie do działań marketingowych. Co ważne, z punktu widzenia instytucji finansowych, coraz popularniejszym polem działań jest również obsługa klienta i sprzedaż.Głównym powodem rosnącej popularności społeczności jest potencjał tych serwisów pozwalający na realizację niebanalnych kampanii niezapośredniczonych przez tradycyjne media, a więc przy minimalnych wydatkach. Czy jednak darmowe rozwiązania mogą być wystarczająco skuteczne?.
Czytaj więcej...
Analizy
|
Świat wychodzi z kryzysu, ale w różnym tempie |
|
|
|
|
Autor GF
|
|
Poniedziałek, 08. 03. 2010 14:35 |
Bieżący rok będzie okresem powolnego wychodzenia z recesji największych gospodarek oraz dynamicznego wzrostu Chin, Indii i Brazylii, ale także wciąż poważnego ryzyka dla gospodarki światowej i rynków finansowych – to główne wnioski raportu Global Economic Outlook przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.
|
|
Więcej…
|
|
|
Prognozy dla rynków wschodzących są optymistyczne |
|
|
|
|
Autor dr Mark Mobius
|
|
Poniedziałek, 08. 03. 2010 13:16 |
Akcje spółek rynków wschodzących nadal nie są jeszcze przeszacowane. Według analiz ekspertów Franklin Templeton wyceny są obecnie mniej więcej w połowie 10-letniego przedziału historycznego.
|
|
Więcej…
|
|
Euro nie jest szczepionką na kryzys |
|
|
|
|
Autor Janusz Szewczak
|
|
Poniedziałek, 01. 03. 2010 09:34 |
Przeciwnicy euro mówią coraz głośniej: kto nie ma euro, ten łatwiej przezwycięży skutki kryzysu. Wielu analityków i ekonomistów, w przeciwieństwie do ekonomistów-lobbystów przez ostatnie lata ostrzegało, że strefa euro może nawet się rozpaść, a z pewnością będzie przechodzić poważne turbulencje, ponieważ słabsze, peryferyjne kraje Eurolandu nie wytrzymają wyścigu, presji i konkurencji. Będą też coraz częściej zastanawiać się, czy nie uciec z nabierającej wody łodzi pod nazwą strefa euro. Nie spodziewano się tej skali kryzysu gospodarczego i jego skutków. Na nic zdały się ostrzeżenia, że wiele z tych krajów, które otrzymały euro nieco na wyrost, na zachętę, często nie przywiązywało zbyt wielkiej wagi do kryteriów z Mastricht, które należało spełnić, by do strefy euro wejść. Wiele z tych krajów nie było przygotowanych na wspólną walutę. Nie zapłaciły one wpisowego, choć w elitarnym klubie się znalazły. Dodatkowo jeszcze oszukiwały przy wchodzeniu do tego klubu. Grecja, wchodząc do strefy euro, miała już dług publiczny na poziomie 100 proc. Włosi też nie przejmowali się zbytnio prawdziwością niektórych danych statystycznych.
|
|
Więcej…
|
|
|
Autor Anna Komorowska
|
|
Piątek, 19. 02. 2010 11:13 |
Rola, jaką odegrały specjalne strefy ekonomiczne w procesie lokalnego rozwoju gospodarczego, sprawiła, że są one instrumentem wspierania inwestycji pożądanym przez lokalne samorządy i skutecznym w pobudzaniu rozwoju gospodarczego. Przedsiębiorcy z kolei niejednokrotnie warunkują realizację inwestycji od zapewnienia systemu ulg i preferencji obowiązujących w strefach.
|
|
Więcej…
|
|
Plany gospodarcze w oparach absurdu |
|
|
|
|
Autor Janusz Szewczak
|
|
Piątek, 19. 02. 2010 11:08 |
Miało być Euro w Polsce w 2011 r. Wzrost gospodarczy w 2009 r. miał wynieść 3,8 proc. Wyniósł 1,7 proc. Miało być 2 000 km dróg i autostrad gotowych na EURO 2012. Deficyt budżetu na 2009 r. miał wynieść 18 mld zł, a wyniósł oficjalnie 24-25 mld zł. Realnie przekroczył 50 mld zł. Bezrobocie miało spadać, a wzrosło do 13 proc. Deficyt budżetu na 2010 r. to 52 mld zł. Dziś rząd twierdzi, że będzie niższy o 15 mld zł, a wyniesie realnie ok. 90 mld zł.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 12 |
|
|