Gospodarka rośnie zgodnie z planem PDF Drukuj Email
Autor Roman Przasnyski   
Piątek, 05. 02. 2010 12:26

Na tle innych krajów Polska radzi sobie bardzo dobrze. Gospodarka rośnie zgodnie z oczekiwaniami, a stałe polepszanie się nastrojów wśród konsumentów i optymistyczne prognozy analityków dobrze rokują na przyszłość.


Na 1,7 proc. oszacował Główny Urząd Statystyczny tempo wzrostu gospodarczego naszego kraju w ubiegłym roku. Ta wielkość nie stanowi zaskoczenia. Ekonomiści spodziewali się, że może ona wynieść od 1,4 do 2 proc. a wypadkowa ich prognoz wynosiła 1,6 proc. W porównaniu do 2008 r., gdy PKB zwiększył się o 5 proc., to spory spadek tempa wzrostu. Jednak na tle większości krajów nie tylko Europy, ale i świata, Polska plasuje się w ścisłej czołówce gospodarek, które nie zanotowały spadku. W tym roku tę pozycję będzie utrzymać nieco trudniej, ale wszystko wskazuje na to, że pozytywne tendencje będą kontynuowane, a według najbardziej optymistycznych prognoz, PKB może wzrosnąć nawet o 3 proc.

Poprawa nastrojów w budownictwie i usługach
Wbrew obawom i powszechnemu przekonaniu o głębokiej zapaści, bardzo dobrze radziło sobie budownictwo. Wartość dodana, wypracowana przez ten sektor zwiększyła się aż o 4,7 proc. i w największym stopniu „dołożyła się” do wzrostu PKB. Na drugim miejscu pod tym względem znalazły się usługi, gdzie wzrost wartości dodanej sięgnął 2,5 proc. Najsłabiej wypadł sektor przemysłowy, w którym wzrost wyniósł 1,1 proc.

Gorzej z inwestycjami
Nieznacznie, bo tylko o 0,3 proc.zmniejszyły się inwestycje. To ich spadek powinien martwić najbardziej, choć był niewielki. W 2008 r. nakłady na inwestycje zwiększyły się o 8,2 proc. Jak wynika z licznych, publikowanych ostatnio badań koniunktury i opinii przedsiębiorców, na dynamiczny wzrost wydatków inwestycyjnych nie ma raczej co liczyć w tym roku. To zaś nie będzie sprzyjało tworzeniu nowych miejsc pracy.

Dobre perspektywy na 2010 r.
Mimo to poprawiają się nastroje konsumentów. Z analiz GUS wynika, że wskaźnik ufności konsumenckiej rośnie już trzeci kwartał z rzędu i w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku wyniósł -19,2 punktu. Wciąż ma wartość ujemną, ale poprawa jest widoczna i świadczy, że także z konsumentami spowolnienie gospodarcze obeszło się stosunkowo łagodnie. Również prognozy na przyszłość są w tym zakresie korzystne. Polepszanie się nastrojów konsumentów to dobry znak dla gospodarki. Wskazuje bowiem, że nie boimy się negatywnych skutków kryzysu i nie dostrzegamy wyraźnych zagrożeń dla naszych budżetów. Dobre nastroje podtrzymują konsumpcję, co działa pobudzająco na gospodarkę. Spożycie indywidualne wzrosło w ubiegłym roku o 2,3 proc. (w 2008 r. zwiększyło się o 5,9 proc.).
Autor jest głównym analitykiem Gold Finance

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
zmniejsz | powiększ

busy
 

Mamy wrażenie, że burmistrz Piaseczna
Józef Zalewski jest obrażony na mieszkańców Józefosławia, bo na niego nie głosowali -  mówi jedna z mieszkanek osiedla przy
ul. Wenus. Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się
z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Czytaj więcej

Jedną z istotnych dat w historii współczesnego kryzysu jest 15 września 2008 r., kiedy doszło do upadłości jednego z największych banków inwestycyjnych – Lehman Brothers. Czytaj więcej

Balansują na granicy bezpieczeństwa i wytrzymałości własnego sprzętu. Bowiem właśnie wtedy adrenaliny jest najwięcej. Nie ma żadnego strachu, liczy się tylko wynik. Czytaj więcej

Porcelana Lenoxa znajduje się w ponad 300 ambasadach amerykańskich i licznych rezydencjach rządowych. Projekty manufaktury weszły do kolekcji Meropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Czytaj więcej