Nowa regionalna specjalność: cudofixing PDF Drukuj Email
GPW i NewConnect
Autor Bartosz Stawiarski   
Poniedziałek, 08. 03. 2010 13:13
Po akcesji do UE wydatny wysiłek wkłada się w promocję regionalnych produktów spożywczych. Górale podhalańscy mają zarejestrowane swoje oscypki, kaliszanie – andruty, mała ojczyzna premiera – truskawki kaszubskie. Proponowałbym, aby zastrzeżono również w drodze wyjątku regionalny produkt nie spożywczy, a finansowy, pochodzący z Warszawy: giełdowy cudofixing. Środkowoeuropejski kraj spomiędzy Wisły i Buga opanował jego produkcję do perfekcji, choć czasem próbują się pod nią podłączyć Węgry.


Najgłośniejsze manipulacje, jak ta autorstwa JP Morgan z 12 listopada 2008 r. przebijają się do mediów i wywołują nawet flegmatyczne reakcje urzędów nadzorujących rynek kapitałowy, ale włos z głowy nie spadł nikomu. 4 lutego br. na swój sposób uczczono rocznicę kontraktowego „przekrętu” sprzed 6 lat (czy za tamten wyczyn ktokolwiek odpowiedział karnie?), zawieszając na zamknięciu notowania TP SA (dolne widełki i brak transakcji). Ostatniej sesji miesiąca również nie omieszkano wykorzystać do cudownego liftingu, oczywiście za nie swoje pieniądze. Indeks WIG20, a raczej jego spekulacyjny rdzeń WIG5, służący do manipulowania futuresami, podskoczył o ponad 1 proc. względem poziomu sprzed godziny 16.10. Jeśli się więc pozostawia chybione fixingi, to może rzeczywiście najlepiej byłoby ten polski specjał zastrzec jako regionalny błysk kapitałowego know-how?

Rozleniwienie polskich spółek
Wewnątrz 24-godzinnych interwałów przedzielanych sądną godziną 16.20 odbywają się regularne sesje, podczas których inwestorzy wyceniają bieżące informacje. Ku końcowi zmierza sezon wyników kwartalnych naszych spółek i ze strony gigantów większych zaskoczeń nie było, choć zdarzały się nadzwyczajne profity o charakterze jednorazowym (TVN). Swoją drogą, czy aż dwa i pół miesiąca musi zabierać przygotowanie raportu, jeśli w Stanach Zjednoczonych napływają one w 2-3 tygodnie po zamknięciu kwartału? Przy niewielkiej dozie dalszego obsunięcia nasze publikacje za kwartał N-1 zbiegną się czasowo z amerykańskimi za kwartał N.

Niepoprawny optymizm
Początek marca przebiega na giełdach w jowialnej atmosferze wypatrywania lepszego jutra. Wiązka bardzo słabych danych z ubiegłego tygodnia została pokazowo zignorowana, natomiast na odczyty nieco lepsze reakcja jest radosna. Mając na uwadze kreatywny sposób wyliczania dynamiki amerykańskiego PKB, trudno w ogóle wyczuć, jaką figurę ma się na ekranie monitora. Poprzednie 5,6 proc. zrewidowano w górę do 5,9 proc., co jest równoznaczne z podniesieniem w skali kwartał do poprzedzającego kwartału z 1,4 do niecałych 1,5 proc. W USA ucieszono się również z relatywnie większej dynamiki wydatków konsumenckich w porównaniu do dochodów. Tymczasem cotygodniowy wolumen złożonych podań o zasiłek dobija już do 0,5 mln, co nie jest zwiastunem głoszonego trwałego ożywienia. Na tę mizerię nakładają się nowe straty z działalności hipotecznej: dotowana przez amerykański rząd instytucja Fannie Mae zanotowała kolejne 16 mld USD na minusie. Wyciąga jednocześnie ochoczo rękę po nowy zastrzyk pieniędzy wszystkich obywateli. To jest finansowa ścieżka donikąd. W najbliższych miesiącach warto uważnie śledzić segment amerykańskich nieruchomości komercyjnych pod kątem wielomiliardowych kredytów udzielonych na tego typu projekty.
Autor jest analitykiem Wealth Solutions
Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
zmniejsz | powiększ

busy
 

Mamy wrażenie, że burmistrz Piaseczna
Józef Zalewski jest obrażony na mieszkańców Józefosławia, bo na niego nie głosowali -  mówi jedna z mieszkanek osiedla przy
ul. Wenus. Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się
z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Nic nie chce dla nas zrobić – dodaje - Drogi nie wyremontowane, zabić się można na tych dziurach. Ciągle spotykamy się z lekceważeniem, odmowami, brakiem zainteresowania ze strony burmistrza. Jesteśmy już zdesperowani a nasza gehenna trwa od ośmiu miesięcy i końca nie widać.
Czytaj więcej

Jedną z istotnych dat w historii współczesnego kryzysu jest 15 września 2008 r., kiedy doszło do upadłości jednego z największych banków inwestycyjnych – Lehman Brothers. Czytaj więcej

Balansują na granicy bezpieczeństwa i wytrzymałości własnego sprzętu. Bowiem właśnie wtedy adrenaliny jest najwięcej. Nie ma żadnego strachu, liczy się tylko wynik. Czytaj więcej

Porcelana Lenoxa znajduje się w ponad 300 ambasadach amerykańskich i licznych rezydencjach rządowych. Projekty manufaktury weszły do kolekcji Meropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Czytaj więcej