|
Złe prawo może doprowadzić do kryzysu grzewczego |
|
|
|
|
Prawo
|
|
Autor Jerzy Mosoń
|
|
Piątek, 19. 02. 2010 10:56 |
Trzy miliony ludzi bez paliwa grzewczego i bankructwo prawie tysiąca firm zajmujących się dystrybucją tego towaru – to zdaniem Polskiej Izby Paliw Płynnych prawdopodobne skutki nierzetelnych kontroli podatkowych. Zainteresowani apelują do premiera o interwencję i zapowiadają protesty przed gmachem Ministerstwa Finansów. Eksperci twierdzą, że obserwowana sytuacja to skutek nieprecyzyjnego prawa, które umożliwia urzędnikom dużą swobodę interpretacyjną.
Polska Izba Paliw Płynnych i organizacje współpracujące apelują w liście otwartym do Premiera Donalda Tuska o podjęcie natychmiastowych działań w celu zatrzymania machiny nierzetelnych kontroli podatkowych, które – ich zdaniem – toczą się w branży dystrybutorów lekkiego oleju opałowego. Izba alarmuje, że prawie tysiąc firm, zatrudniających przeszło 20 tysięcy pracowników, stanęło na skraju bankructwa w związku z nieuzasadnionymi decyzjami urzędników. Grozi to zatrzymaniem dostaw paliwa grzewczego dla 3 mln odbiorców indywidualnych. Przedsiębiorcy zapowiadają, że w czwartek 25 lutego pod gmachem Ministerstwa Finansów w Warszawie rozpoczną się dwudniowe demonstracje.
Apel do Tuska Tymczasem sygnatariusze listu domagają się od premiera Donalda Tuska zdecydowanej reakcji w związku z nasilającymi się kontrolami Izb Celnych oraz Urzędów Kontroli Skarbowych (UKS) u przedsiębiorców, zajmujących się dystrybucją lekkiego oleju opałowego na cele grzewcze. W wyniku kontroli kilka tysięcy odbiorców indywidualnych otrzymało wezwania na Policję i do UKS, aby złożyć zeznania w sprawie weryfikacji oświadczeń, które wypełniali – w celu potwierdzenia, że olej, który kupują, będzie legalnie zużyty na cele grzewcze.
Niekorzystne interpretacje – Obowiązujące przepisy podatkowe są interpretowane przez urzędników w taki sposób, że w przypadku podania przez klientów nieprawdziwych informacji, również w wyniku błędu lub w związku z niestarannie wypełnionym oświadczeniem, karani są dystrybutorzy tego paliwa, przedsiębiorcy. Dotyczy to również sytuacji, w których sprzedany olej opałowy został zużyty zgodnie z przeznaczeniem, tj. na cele grzewcze – mówi Mirosław Skorupa, członek Komitetu Koordynacyjnego Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego. – W praktyce oznacza to, że klient, który popełnił błąd w oświadczeniu, podał niewłaściwy NIP lub REGON, adres, pomylił się w nazwisku, naraża sprzedawcę na ryzyko nałożenia wielomilionowej kary. Urzędnicy nie badają, czy olej opałowy został przez klientów wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem w piecu grzewczym, czy nielegalnie na cele napędowe. Koncentrują się wyłącznie na błędach formalnych – dodaje Skorupa.
Nieprecyzyjne prawo Według sygnatariuszy listu, brak precyzji w przepisach prawa jest katastrofalny dla właścicieli firm. Decyzja anonimowego urzędnika, który nie ponosi za nią żadnej odpowiedzialności, może oznaczać likwidację przedsiębiorstwa. Paradoksalnie premie urzędników uzależnione są od wysokości kar nałożonych na dystrybutorów paliw. – Polska Izba Paliw Płynnych stoi na stanowisku, że obowiązujące przepisy prawa należy niezwłocznie zmienić, w taki sposób, aby nie pozwalały na swobodną interpretację. Obecnie obowiązujące regulacje skutkują antagonizowaniem społeczeństwa i tworzą po stronie klientów i dostawców niezamierzonych przestępców – powiedziała Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.
Opinie prawne Izba dysponuje opiniami prawnymi, według których przepisy Ustawy akcyzowej z grudnia 2008 r. łamią konstytucyjne zasady proporcjonalności i równości wobec prawa. W tej chwili, według szacunków PIPP, decyzje Izb Celnych i Urzędów Kontroli Skarbowych, dotyczące nieuzasadnionych kar dla dystrybutorów lekkiego oleju opałowego sięgają w sumie prawie 450 mln zł. – W ciągu najbliższych dni Komitet Koordynacyjny Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego podejmie decyzję, czy rekomendować dystrybutorom wstrzymanie dystrybucji oleju opałowego na cele grzewcze – powiedział Mirosław Skorupa, członek Komitetu.
Podstawową działalnością dystrybutorów lekkiego oleju opalowego jest dostarczanie paliwa grzewczego odbiorcom prywatnym, szpitalom, szkołom, urzędom oraz innym obiektom użyteczności publicznej. Codziennie z usług dystrybutorów korzysta 500 tysięcy bezpośrednich klientów, a 3 mln osób ogrzewa w ten sposób swoje domy.List otwarty do Prezesa Rady Ministrów, oprócz Polskiej Izby Paliw Płynnych, podpisali przedstawiciele: Komitetu Koordynacyjnego Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego, Związku Pracodawców Branży Paliw Płynnych i Energetycznych, Autoryzowani Dystrybutorzy Oleju Opałowego Lotos Red oraz Autoryzowani Dystrybutorzy Oleju Opałowego Ekoterm Plus. Źródło: PIPP
Źródło: na podstawie informacji prasowej Polskiej Izby Paliw Płynnych
KOMENTARZ Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów Kontrole branży paliwowej prowadzone są zgodnie z przepisami prawa i przez niezależne organy podatkowe. Nie mają charakteru specjalnej akcji, co jest sugerowane przez Polską Izbę Paliw Płynnych, ale standardowych działań kontrolnych. Ingerencja w ich kompetencje mogłaby podważyć ich obiektywność oraz naruszyć prawo podatnika do możliwości korzystania z zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego. Tym bardziej, że kontrolę nad praworządnością orzeczeń sprawuje niezawisły sąd. W celu przeciwdziałania nieprawidłowościom związanym z nieuprawnionym wykorzystywaniem do celów napędowych niżej opodatkowanego lekkiego oleju opałowego (akcyza 232 zł/1000 l wobec 1048 zł/1000 l w przypadku oleju napędowego), służby podległe Ministrowi Finansów czują się zobligowane do podejmowania działań eliminujących tego rodzaju patologie z życia gospodarczego. Przykładowo, wzorem innych krajów, w Polsce już od kilku lat funkcjonuje znakowanie za pomocą nieusuwalnego znacznika i barwienie na czerwono olejów opałowych oraz olejów napędowych, przeznaczonych na cele opałowe. Jednym z elementów systemu kontroli prawidłowości obrotu olejami opałowymi jest instytucja oświadczeń o przeznaczeniu tych wyrobów na cele opałowe. Podczas kontroli zasadności korzystania przez dystrybutorów oleju opałowego z obniżonej stawki podatku akcyzowego, przy sprzedaży oleju opałowego na cele grzewcze dokonywana jest między innymi ocena pobieranych przez nich wspomnianych wyżej oświadczeń. Dystrybutor oleju grzewczego, zgodnie z prawem, może zobowiązać osobę fizyczną, nabywającą olej, do okazania dowodu osobistego lub innego dokumentu potwierdzającego jego tożsamość. W przypadku gdy kupujący odmawia okazania ww. dokumentu lub gdy dane zawarte w oświadczeniu są niekompletne, nieczytelne lub nie zgadzają się z przedstawionym dowodem, sprzedawca może odmówić sprzedaży oleju. Oznacza to, że dystrybutor ma możliwość weryfikacji składanych przez nabywców oświadczeń. Warto zaznaczyć, że w przypadku, gdy w kontrola wykazała, że sprzedawca posiadał fałszywe oświadczenia o przeznaczeniu oleju, a nie zdołano udowodnić sprzedawcy, że wiedział o nieprawdziwości tych oświadczeń, wówczas nie może on ponosić ich konsekwencji. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Dlatego podmioty dokonujące sprzedaży oleju opałowego powinny dołożyć wszelkiej staranności przy identyfikowaniu nabywców, a każdy przypadek wymaga indywidualnego rozpatrzenia przez organ podatkowy.Podane przez Polską Izbę Paliw Płynnych informacje o premiach dla pracowników za wykryte nieprawidłowości są nieprawdziwe. Taki system wynagradzania od dawna nie funkcjonuje.
 |
|
Dodatek Specjalny
|