|
Tajemnicą poliszynela jest, że kondycja finansowa i rozwój małych i średnich przedsiębiorstw świadczą o tym, jak w danym kraju rozwija się gospodarka.
Brak oznak kryzysu Mimo wyraźnych oznak spowolnienia gospodarczego, jak donosi portal firmy.net, niemalże 42 proc. polskich firm sektora MSP nie dostrzega wpływu kryzysu na swoją sytuację finansową, a aż 7 proc. zaobserwowało wzrost przychodów pomimo kryzysu. Dane te dowodzą, że tak naprawdę wszechobecny kryzys gospodarczy dla małych i średnich przedsiębiorstw jest rzeczą prawie niezauważalną. Szansa dla ostrożnych Dla niektórych może stać się nawet „trampoliną” i być szansą dla wizjonerskich działań. Trzeba być jednak ostrożnym. Bo przy odważnych wizjonerskich działaniach łatwo zapomnieć o tych najprostszych niebezpieczeństwach czyhających na przedsiębiorcę: pożarze, powodzi, kradzieży. Przed tym wszystkim firmę może uchronić polisa ubezpieczeniowa. I jak się okazuje – coraz częściej chroni.
Z Magdaleną Kanarek, z Biura Ubezpieczeń MSP Ergo Hestii, rozmawiał Krzysztof Kozłowski Czy kryzys zniechęca klientów MSP do inwestowania w polisy ubezpieczeniowe? Wręcz odwrotnie. Choć przed polskimi firmami rysują się trudne czasy, my zauważamy wzrost liczby klientów z sektora MSP. Od początku tego roku dynamika przyrostu w Ergo Hestii wyniosła 123 proc. Co jest powodem takiego skoku? Przede wszystkim dobra oferta: kompleksowa, dostosowana i – co ważne – na bieżąco dopasowywana pod względem zakresu ochrony do potrzeb indywidualnego klienta. Chcemy zapewnić przedsiębiorcy bezwzględnie pełną ochronę, zarówno w siedzibie prowadzonej działalności, jak i w miejscu wykonywanych prac czy nawet podczas podróży. Dlatego na przykład od 1 września tego roku wcieliliśmy w życie nowości ubezpieczenia auto casco, takie jak pełne ubezpieczenie bagażu, które ochroni własne mienie przewożone przez małego przedsiębiorcę, cudze mienie transportowane w jego samochodzie czy mienie transportowane np. z hurtowni do sklepu. Wiemy, że takie rozwiązania są potrzebne klientom. Czy takimi rozwiązaniami chcecie zaspokoić potrzeby obecnych klientów czy przyciągnąć też nowych? W ten sposób przekonujemy również klientów jeszcze nieubezpieczonych, że kryzys to najwyższy czas, by ubezpieczyć swoją działalność. A w Polsce według ostatnich badań Qualifactu około 26 proc. firm wciąż nie ma wykupionych takich polis. Tymczasem trzeba pamiętać, że w ich przypadku nawet mała szkoda może całkowicie sparaliżować funkcjonowanie firmy. W efekcie dochodzi do przestoju, a wtedy już łatwo całkowicie wypaść „z obiegu”. Gdy z powodu większego deszczu czy pożaru zniszczony zostanie majątek firmy, może nie być z czego go odbudować. Wykupiona wcześniej polisa temu zaradzi.
 |