|
Być albo nie być przedsiębiorców |
|
|
|
|
Autor Stanisław A. Andrzejewski
|
|
Piątek, 12. 03. 2010 09:45 |
Wraz z szybkim rozwojem technologii, udoskonalaniem metod transportu i rozwojem powiązań integracyjnych pomiędzy przedsiębiorstwami, koncernami i krajami, normalizacja wyrobów oraz metod ich oceny przestała być tylko czymś pożądanym, lecz stała się wręcz koniecznością.
Ta zasadnicza zmiana nastawienia jest szczególnie widoczna w okresie nasilających się procesów globalizacyjnych. Można wyróżnić trzy główne czynniki, które wywarły tu decydujący wpływ. Po pierwsze, rosnące znaczenie koncernów międzynarodowych, które oferują swą produkcję i usługi na rynkach całego świata. W wielu przypadkach odmienne przepisy i normy poszczególnych krajów zmuszały te koncerny do wprowadzania kosztownych, ale zbędnych modyfikacji wyrobów. Wraz z rozwojem prac nad normami międzynarodowymi, przenoszonymi następnie na grunt krajowy, tego rodzaju bariery techniczne w handlu zanikają. Przykładem mogą być normy np. PN-EN, PN-ISO. Takie skróty oznaczają, że konkretna norma opracowana w międzynarodowej organizacji została wprowadzona do polskiego systemu normalizacyjnego w wyniku przetłumaczenia jej na język polski i dokonaniu niezbędnych zabiegów adaptacyjnych.
Normy międzynarodowe Drugim czynnikiem jest zainteresowanie normalizacją w krajach zrzeszonych w organizacjach normalizacyjnych o zasięgu międzynarodowym i regionalnym. Normy międzynarodowe stanowią dla tych krajów narzędzie umożliwiające tworzenie własnego, niezależnego przemysłu, zdolnego przy tym sprostać konkurencji międzynarodowej. Trzeci czynnik to oddziaływanie współczesnego, zorganizowanego konsumenta, który już dziś reprezentowany jest przez wpływowe organizacje konsumenckie o zarówno krajowym, jak i w coraz większym stopniu międzynarodowym zasięgu działania. Normy międzynarodowe nie tylko stwarzają nabywcy możliwości porównania wyrobów pochodzących od różnych producentów i z różnych krajów, lecz pozwalają mu także poznać ich charakterystyczne właściwości i ocenić ich jakość.
Nowoczesny system normalizacji Pierwszym krokiem w stronę nowoczesnego systemu normalizacji w kraju było przyjęcie ustawy o normalizacji z dnia 3 kwietnia 1993 r., na mocy której wprowadzone zostały w Polsce rozwiązania organizacyjne zgodne z praktyką istniejącą w krajach Unii Europejskiej, polegającą na: dobrowolności stosowania normy; uzyskaniu konsensu jako warunku akceptacji normy w formie powszechnej ankiety projektu normy; kolegialności prac nad procesem tworzenia normy; zgodności norm i przepisów technicznych z obowiązującym stanem prawnym. W Polsce jedyną organizacją upoważnioną do zarządzania procesami normalizacyjnymi jest Polski Komitet Normalizacyjny (PKN), który jest uznany przez międzynarodowe i europejskie organizacje normalizacyjne za tzw. Krajową Jednostkę Normalizacyjną. Uznanie takie jest potwierdzeniem prowadzenia działalności i organizowania normalizacji na poziomie całego kraju zgodnie z zasadami normalizacji dobrowolnej.
Procesy normalizacyjne Wymieniona powyżej procedura wprowadzania normy do katalogu polskich norm została wdrożona w praktyce krajowej. Celem zapewnienia kolegialności pracy nad normą, utworzono przy PKN 308 Komitetów Technicznych (KT). Kolejnym krokiem integrującym procesy normalizacyjne w Polsce i Unii Europejskiej było uzyskanie przez PKN z dniem 1 stycznia 2004 r. statusu członka Europejskich Organizacji Normalizacyjnych. Członkostwo to daje pełną możliwość wykorzystywania efektów prac tych organizacji drogą wprowadzania norm europejskich EN do Polskich Norm, jak również możliwość aktywnego uczestnictwa w pracach organów roboczych tych organizacji. Do udziału w pracach organów roboczych europejskich organizacji normalizacyjnych zachęcani są przede wszystkim przedstawiciele producentów, chcących znaleźć miejsce dla swoich wyrobów na europejskim rynku. Można zatem powiedzieć, że znakomita większość polskich norm powstaje w Brukseli, gdzie znajdują się siedziby organizacji CEN i CENELEC, a nie w PKN w Warszawie. Stąd niezbędny jest udział polskich ekspertów w gremiach opracowujących Normy Europejskie, tworzone na zasadzie konsensu osiągniętego przez kraje członkowskie UE. Brak zainteresowania ze strony użytkowników norm w Polsce skutkuje przyjmowaniem rozwiązań opracowanych przez innych, co w dobie rosnącej konkurencyjności może skutkować rozwiązaniami niekorzystnymi dla krajowych podmiotów gospodarczych.
Autor jest starszym Specjalistą Zakładu Certyfikacji, Normalizacji i Jakości, Instytutu Transportu Samochodowego
 |